Publiczność żywo powitała wracającą na scenę wokalistkę, która wykonała zarówno swoje znane utwory, jak i ten najnowszy pochodzący ze ścieżki dźwiękowej do kontynuacji kinowego hitu „Deadpool”. Wraz z rozpoczęciem tego roku Celine odwołała wszystkie swoje koncerty planowane na marzec oraz kwiecień. Powodem było schorzenie trąbki Eustachiusza znajdującej się w uchu środkowym. Gwiazda uskarżała się na dolegliwości od ponad roku, dodatkowo utrudniały jej one śpiewanie. Podczas koncertu Celine była niezwykle wzruszona i wielokrotnie podkreślała, jak wiele znaczy dla niej ta chwila. Poza tym wokalistka podziękowała fanom za to, że zechcieli przybyć na koncert, ponieważ obawiała się, że po tylu odwołanych występach już nikt nie będzie chciał jej oglądać. Dzięki tym wszystkim okolicznościom występ w Caesars Palace był naprawdę niezwykły oraz wyjątkowy. Bez wątpienia na długo zostanie on w pamięci zarówno samej Celine, jak i jej wiernych fanów. Jak widać, wybaczyli oni swojej ulubienicy zdrowotną niedyspozycję i z niecierpliwością czekają na kolejne występy. Celine Dion ma rzesze wiernych fanów na całym świecie. Jej albumy cieszą się od wielu lat niesłabnącą popularnością, a bilety na koncerty niezależnie od miejsca rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki. To wszystko sprawia, że piosenkarka jest uznawana za jedną z największych gwiazd światowego formatu.

(MM / Fot. By RepliCarter - Praca własna, CC BY-SA 3.0)