Najnowsze studyjne wydawnictwo „Aya” ukaże się jeszcze 22 czerwca i już możemy słuchać kompozycji, które album promują. Noszą one tytuł „Alannach (tak niewiele chcę)” oraz „Aya”. Single powstały przy współpracy z przyjacielem artystki Kenem Rose (będącym jednocześnie bliskim współpracownikiem Lionela Richie, Toto oraz Kansas). Podczas nagrań towarzyszył jej także gitarzysta Bartek Kapłoński, a za produkcję odpowiada bezpośrednio Adam Abramek.

Na uwagę zasługuje fakt, iż Abramek wyprodukował także poprzednie albumy Kasi Kowalskiej. Ponadto Kasia zaprosiła do gościnnej współpracy słynną kanadyjską gwiazdę, która wiele lat temu wylansowała przebój „Black Velvet” Alannah Myles. Obie panie wykonują na płycie utwór „Somewhere Inside”. Będzie to dziewiąty album Kasi i pierwszy wydany po zdecydowanie zbyt długim okresie milczenia. Całość nagrań odbyła się w kalifornijskim studio Hazelrigg Bros. W materiałach promocyjnych możemy przeczytać, że artystka dedykuje album swojemu niedawno zmarłemu ojcu. Wszystko wskazuje na to, że fani wokalistki będą zachwyceni. Kasia pozostaje wierna swojemu indywidualnemu stylowi muzycznemu, z którego jest znana, jednak nie przeszkadza jej to eksperymentować z nowymi formami i środkami artystycznego wyrazu. To wszystko składa się na niesamowitą i trudną do podrobienia mieszankę, która w połączeniu z oryginalnym głosem Kasi przedstawia się nadzwyczaj kusząco.

(MM / Fot. By Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 4.0)